Get Adobe Flash player

Dzisiaj jest: 30 Styczeń 2023    |    Imieniny obchodzi: Martyna, Maciej, Marcin

Koncert muzyki poważnej

Wieczorem w ostatnią niedzielę sierpnia przed kościołem św. Antoniego w Sieniawie wokół nowo powstałego ołtarza polowego rozbłysły dziesiątki, a może i setki lampionów. Obwieszczało to rychłe rozpoczęcie koncertu zatytułowanego „Muzyka poważna w blasku świec”.

Wkrótce nastąpiła jego wstępna część, podczas której dwoje uczestników konwersowało o muzyce, zapowiadając równocześnie nadchodzące wrażenia. O tym, że zapowiedzi te nie były na wyrost, przekonali się niebawem bardzo licznie przybyli goście. Usłyszeli oni bowiem przepiękne utwory największych europejskich kompozytorów, jak Mozart, Beethoven, Chopin, Puccini, czy Verdi. Każdy utwór poprzedzało krótkie wprowadzenie zawierające najważniejsze fakty z  życia twórcy, ale i ciekawe informacje o okolicznościach powstania utworu oraz jego treści. Te kilka zdań okazało się niezwykle istotne, gdyż dzięki nim możliwe było zrozumienie słuchanej muzyki.

Gdy nadszedł moment zakończenia koncertu, twórcy pożegnali się z widzami, a świece zaczęły powoli gasnąć. Zostało wysłuchać słów podsumowania i podziękowania, które skierował m.in. ks. proboszcz, określając ów niedzielny wieczór jako niezapomniany. Pamiętajmy zatem i o tych, dzięki którym takie wydarzenie mogło się w Sieniawie odbyć, a więc o pani Teresie Rusnak – inicjatorce i twórczyni koncertu, ks. proboszczu Andrzeju Jeleniu, panu Janie Rusnaku, pani Sylwii Matejczyk, pani Marii Węglarczyk, pani Urszuli Wójciak, panu Arturze Szpałku, pani Edycie Trybule, pani Danucie Antolak, państwu Natalii i Danielu Matuszkach, panach Strażakach z OSP w Sieniawie oraz młodzieży i dzieciach z zespołu teatralnego „Jastrzębie”.

Nie można też zapomnieć o darze, który Pan Artur złożył parafii w Sieniawie. Ofiarował on bowiem elektroniczny instrument wraz ze sprzętem nagłaśniającym do kościoła św. Antoniego. Bóg zapłać!

Wiktor Antolak

(Kliknij, aby powiększyć zdjęcie)

 

Ewangelia na dziś



Poniedziałek 2023-01-30, Dzień powszedni

Mk 5,1-20

Jezus i uczniowie Jego przybyli na drugą stronę jeziora do kraju Gerazeńczyków. Gdy wysiadł z łodzi, zaraz wyszedł Mu naprzeciw z grobowców człowiek opętany przez ducha nieczystego. Mieszkał on stale w grobowcach i nikt już nawet łańcuchem nie mógł go związać. Często bowiem nakładano mu pęta i łańcuchy; ale łańcuchy kruszył, a pęta rozrywał, i nikt nie zdołał go poskromić. Wciąż dniem i nocą w grobowcach i po górach krzyczał i tłukł się kamieniami. Skoro z daleka ujrzał Jezusa, przybiegł, oddał Mu pokłon i zawołał wniebogłosy: «Czego chcesz ode mnie, Jezusie, Synu Boga Najwyższego? Zaklinam Cię na Boga, nie dręcz mnie!» Powiedział mu bowiem: «Wyjdź, duchu nieczysty, z tego człowieka». I zapytał go: «Jak ci na imię?» Odpowiedział Mu: «Na imię mi „Legion”, bo nas jest wielu». I zaczął prosić Go usilnie, żeby ich nie wyganiał z tej okolicy. A pasła się tam na górze wielka trzoda świń. Prosiły Go więc złe duchy: «Poślij nas w świnie, żebyśmy mogli w nie wejść». I pozwolił im. Tak, wyszedłszy, duchy nieczyste weszły w świnie. A trzoda około dwutysięczna ruszyła pędem po urwistym zboczu do jeziora. I potonęły w jeziorze. Pasterze zaś uciekli i rozpowiedzieli o tym w mieście i po osiedlach. A ludzie wyszli zobaczyć, co się stało. Gdy przyszli do Jezusa, ujrzeli opętanego, który miał w sobie „legion”, jak siedział ubrany i przy zdrowych zmysłach. Strach ich ogarnął. A ci, którzy widzieli, opowiedzieli im, co się stało z opętanym, a także o świniach. Wtedy zaczęli Go prosić, żeby odszedł z ich granic. Gdy wsiadał do łodzi, prosił Go opętany, żeby mógł przy Nim zostać. Ale nie zgodził się na to, tylko rzekł do niego: «Wracaj do domu, do swoich, i opowiedz im wszystko, co Pan ci uczynił i jak ulitował się nad tobą». Poszedł więc i zaczął rozgłaszać w Dekapolu wszystko, co Jezus mu uczynił, a wszyscy się dziwili.

Środa Popielcowa
(środa, 22, luty 2023, za 23 dni)